- Jest Sinclair?

Quincy nie śnił o córce. Nad ranem przewracał się z boku na bok, przeżywając na nowo
- W głównej łazience jest stłuczone okno witrażowe - mruknęła. - Jedna
- Nie?
temu zapobiec?
dwudziestotrzyletnia córka Quincy'ego wjechała samochodem na słup
– A Melissa Avalon? – wtrącił Quincy. – Kim ona była?
siostrze... Tymczasem przez cały czas... Przez cały czas... - Kimberly dygotała
Moja córka nie żyje. Staruszek nie żyje. Pies nie żyje. I zgadzam się – telefon do szpitala, to
Nieogolone tak starannie jak zwykle policzki, pognieciony mundur. Mimo to spojrzenie miał
jest mu wygodnie i że jest spokojny.
- Jesteś dość młoda - powiedziała.
wystarczająco dobra, żeby zatrzymać mężczyznę. Jesteś zwyczajną pijaczką.
Quincy spakował laptopa. Do bagażnika włożył też pudło z aktami dawnych
- Cóż, jestem ekspertem. Spytaj Bethie. Albo Mandy.


Barbara nie potrzebowała żadnego mężczyzny, by ją chronił.

życiu ich córki już ostatnie. Cha, cha, cha!
6) brakowało im wsparcia, na przykład, pochodzili z rozbitej rodziny, mieli niewielu
chłopaka do morderstwa? Dlaczego dwoje dzieci musiało zginąć? Dlaczego nie udało się

Dzwonił Quincy.

była dość... krótka i dawny lord Althorpe nawet nie
– Nie!
Na tle ciemniejącego nieba jej oczy wydawały się ciemniejsze

– Nie – odparł potulnie. – To wszystko.

powiedzieć.
Potrafiła również zaplanować w najdrobniejszym szczególe
- Vixen! Sądziłem...